Budapeszt z dziećmi – nasz drugi dzień pełen atrakcji

26 wrz 2025

Drugi dzień w Budapeszcie był zupełnie inny niż pierwszy. Zamiast spokojnego spacerowania, postawiliśmy na intensywne zwiedzanie i wykorzystanie w pełni biletów hop-on hop-off. To świetne rozwiązanie, bo można samemu decydować, gdzie chcemy się zatrzymać, i dopasować tempo do dzieci.

Baszta Rybacka – bajkowe widoki, ale i tłumy turystów

Naszą przygodę zaczęliśmy od Baszty Rybackiej. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w mieście – bajkowe wieżyczki, tarasy i widoki na Dunaj naprawdę robią wrażenie. Było tam jednak bardzo tłoczno, szczególnie w godzinach popołudniowych. Następnym razem zdecydowanie wybrałabym inną porę – poranek lub późniejszy wieczór, żeby spokojniej nacieszyć się atmosferą tego miejsca.

Baszta Rybacka (Halászbástya) to jedna z największych atrakcji Budapesztu i miejsce, które wygląda jak żywcem wyjęte z bajki. Powstała na przełomie XIX i XX wieku w stylu neoromańskim, a jej charakterystyczne wieżyczki, krużganki i tarasy przypominają średniowieczny zamek. Nazwa nawiązuje do średniowiecznego cechu rybaków, którzy bronili tego fragmentu murów miejskich.

Z tarasów Baszty rozciąga się jeden z najpiękniejszych widoków na całe miasto – Dunaj, Most Łańcuchowy i monumentalny budynek Parlamentu. To właśnie dlatego miejsce jest tak chętnie odwiedzane zarówno przez turystów, jak i mieszkańców. Wstęp na część tarasów jest darmowy, co sprawia, że to świetny punkt spaceru po wzgórzu zamkowym.

Parlament i Buty nad Dunajem – powód, żeby tu wrócić

Stamtąd przeszliśmy w stronę Parlamentu. Budynek z bliska wygląda imponująco, ale tym razem oglądaliśmy go z drugiej strony Dunaju. Nie dotarliśmy aż do słynnego pomnika „Buty nad Dunajem”, który znajduje się tuż obok Parlamentu – trochę żałuję, bo to miejsce o ogromnym znaczeniu historycznym. To dla nas powód, żeby jeszcze tu wrócić.

Parlament w Budapeszcie (Országház) to najbardziej rozpoznawalny budynek na Węgrzech i jedna z największych atrakcji stolicy. Imponująca neogotycka budowla nad Dunajem powstała na początku XX wieku i do dziś pełni funkcję siedziby Zgromadzenia Narodowego. Jej charakterystyczne elementy to strzeliste wieże, ogromna kopuła i bogato zdobiona fasada, którą najlepiej podziwiać właśnie z drugiej strony rzeki.

Wnętrza są równie spektakularne – znajdują się tam m.in. wielkie sale obrad, reprezentacyjne schody i Sala Kopuły, gdzie przechowywane są Święte Korony Węgier. Dla turystów dostępne są zorganizowane wycieczki z przewodnikiem, podczas których można poznać historię tego miejsca i zobaczyć najbardziej reprezentacyjne pomieszczenia.

To jeden z największych budynków parlamentarnych na świecie i obowiązkowy punkt podczas wizyty w Budapeszcie.

Mosty Budapesztu – nie tylko Most Łańcuchowy

Mosty Budapesztu to nie tylko ważne połączenia między Budą a Pesztem, ale także jedne z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Najsłynniejszy jest Most Łańcuchowy (Széchenyi Lánchíd) – pierwszy stały most na Dunaju w Budapeszcie, otwarty w 1849 roku. Jego monumentalne kamienne pylony i charakterystyczne lwy przy wejściu stały się ikoną stolicy.

Warto zwrócić uwagę także na inne mosty, jak Most Małgorzaty, prowadzący na zieloną Wyspę Małgorzaty, czy Most Wolności z pięknymi, zielonymi przęsłami ozdobionymi węgierskimi herbami. Każdy z nich oferuje inne widoki na panoramę miasta – spacer nimi to obowiązkowy punkt zwiedzania.

Mosty Budapesztu najlepiej prezentują się wieczorem, gdy są podświetlone, a odbijające się w wodzie światła tworzą bajkową atmosferę.

Kolory i smaki w Wielkiej Hali Targowej

Nie mogliśmy pominąć Wielkiej Hali Targowej – jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc w Budapeszcie. Już sam budynek robi ogromne wrażenie – wygląda trochę jak stary dworzec kolejowy, z wysokim dachem i ogromną przestrzenią w środku.Na parterze znajdują się stoiska z warzywami, owocami, przyprawami i lokalnymi produktami. Wszechobecna papryka od razu rzuca się w oczy – czerwona, suszona, w proszku czy w wiązkach, to absolutny symbol węgierskiej kuchni. My niestety doszliśmy tam tuż przed zamknięciem

Budapeszt kusił nas od dawna – monumentalne budynki, piękne mosty nad Dunajem i kuchnia, której nie da się porównać do żadnej innej. W tym roku wreszcie się udało. Spędziliśmy kilka dni w stolicy Węgier, łącząc nasz pobyt z wypoczynkiem nad Balatonem. To był intensywny, ale piękny czas, którym chcę się z Wami podzielić.

Jak się tam dostaliśmy?

Z Gdańska polecieliśmy tanią linią lotniczą Wizzair – podróż trwała zaledwie 1,5 godziny. To świetna opcja dla rodzin z dziećmi, bo zanim zdążyły się znudzić, byliśmy już na miejscu.

Na lotnisku czekał na nas transfer zorganizowany przez hotel Mövenpick Balaland. Dzięki temu w około półtorej godziny dojechaliśmy prosto nad Balaton – bez stresu, bez szukania transportu, z pełnym komfortem dla całej rodziny. Następnie udaliśmy się do Budapesztu do Hotelu Mövenpick Budapest.

O naszym pobycie nad Balatonem przeczytacie tutaj: Mövenpick Balaland – rodzinny raj nad Balatonem

Jak poruszać się po Budapeszcie?

Budapeszt najlepiej poznaje się spacerując – wtedy można poczuć klimat miasta. Ale przy dzieciach sprawdziła się inna opcja – Hop-on Hop-off. Autobus, który zatrzymuje się przy najważniejszych atrakcjach i pozwala wysiąść tam, gdzie akurat mamy ochotę. Dzięki temu nie było gonitwy, tylko swobodne odkrywanie miasta w naszym tempie.

Nasze wrażenia z całodniowego zwiedzania znajdziecie tutaj: Budapeszt z dziećmi – dzień pełen atrakcji

Waluta i praktyczne sprawy

Na Węgrzech płacimy forintami (HUF). W większości miejsc można płacić kartą, ale my mieliśmy też trochę gotówki – przydała się np. w Wielkiej Hali Targowej.Przelicznik jest dość prosty – 1000 HUF to około 11–12 złotych. Ceny w Budapeszcie są zbliżone do tych w Polsce – niektóre atrakcje turystyczne i restauracje w centrum są droższe, ale za to komunikacja miejska czy lokalne jedzenie (np. langosz) wychodzi taniej niż u nas.

Bezpieczeństwo

Budapeszt zrobił na nas wrażenie miasta przyjaznego i bezpiecznego. Oczywiście, jak w każdej dużej stolicy, trzeba uważać w zatłoczonych miejscach. Warto też wspomnieć, że na ulicach widzieliśmy sporo osób bezdomnych – to nie było dla nas przyjemne doświadczenie, zwłaszcza w kontekście spacerów z dziećmi. Nie czuliśmy zagrożenia, ale momentami wprowadzało to trochę mniej komfortową atmosferę.

Smaki Budapesztu

Podróż bez lokalnych smaków nie istnieje! W Budapeszcie spróbowaliśmy klasycznego gulaszu, chrupiącego langosza i… odwiedziliśmy słynną New York Café, którą nazywa się najpiękniejszą kawiarnią na świecie. Przyznam, że to doświadczenie było wyjątkowe, choć ceny nie należały do niskich. O tym co jedliśmy przeczytacie w tym wpisie Weekend w Budapeszcie z dziećmi – hotel Mövenpick, hop-on hop-off i lokalna kuchnia.

Kiedy najlepiej jechać do Budapesztu?

Budapeszt można odwiedzać o każdej porze roku, ale każda ma swój charakter.

  • Wiosna i jesień – idealne na spacery, z przyjemnymi temperaturami i mniejszymi tłumami.
  • Lato – bywa naprawdę gorąco, dlatego świetnie sprawdza się połączenie zwiedzania miasta z odpoczynkiem nad Balatonem.
  • Zima – stolica zachwyca jarmarkami świątecznymi, iluminacjami i możliwością ogrzania się w termach.

Ciekawostki o Budapeszcie

  • Trzy miasta w jednym
    Dzisiejszy Budapeszt powstał dopiero w XIX wieku, kiedy połączono trzy oddzielne miejscowości: Budę, Peszt i Óbudę. Do dziś czuć różnicę – Buda to wzgórza, zamki i spokojniejsze klimaty, a Peszt to tętniące życiem centrum z kawiarniami i restauracjami.
  • Miasto kąpieli
    Pod Budapesztem znajduje się ponad 120 gorących źródeł termalnych! Dzięki temu w mieście działa kilkanaście historycznych kąpielisk i spa – od eleganckich łaźni w stylu tureckim po nowoczesne kompleksy. To właśnie dlatego Budapeszt nazywany jest „miastem kąpieli”.
  • Parlament – najważniejszy budynek
    W stolicy obowiązuje zasada, że żaden budynek nie może być wyższy niż Parlament (96 metrów). Ma on pozostać symbolem miasta i przypominać o roku 896, kiedy powstało państwo węgierskie. Sam Parlament to jeden z największych budynków tego typu na świecie – ma aż 691 pomieszczeń i 20 kilometrów korytarzy!
  • Metro starsze niż w Paryżu
    Budapeszt może się pochwalić najstarszym metrem w Europie kontynentalnej. Linia M1 ruszyła w 1896 roku z okazji tysiąclecia państwa węgierskiego. Wagony są malutkie i urocze, a tunele biegną tuż pod powierzchnią ziemi – dzieciom na pewno się to spodoba.
  • Mosty nad Dunajem
    Budapeszt ma aż ponad 20 mostów, ale najsłynniejszy z nich – Most Łańcuchowy – był pierwszym stałym mostem łączącym Budę i Peszt. Otwarty w 1849 roku do dziś jest symbolem jedności miasta.
  • Miasto kawiarni
    W XIX i XX wieku Budapeszt nazywano „miastem kawiarni”. Było ich ponad 500, a w wielu z nich spotykali się artyści, poeci i politycy. Dziś jedną z najbardziej znanych jest New York Café, określana mianem „najpiękniejszej kawiarni na świecie”.

Czy warto zwiedzić Budapeszt z dziećmi?

Nasz pobyt w Budapeszcie był krótki, ale intensywny i pełen wrażeń. Udało nam się zobaczyć najważniejsze miejsca, spróbować lokalnych smaków i poczuć atmosferę miasta, które łączy w sobie historię, kulturę i codzienne życie mieszkańców.

Podróż z dziećmi wygląda inaczej – wymaga większego luzu, dostosowania planów i akceptacji, że nie zobaczy się wszystkiego. Ale właśnie dzięki temu można jeszcze bardziej docenić to, co udało się odkryć wspólnie.

Budapeszt zachwycił nas architekturą, widokami i kulinariami. Wiemy, że będziemy chcieli tu wrócić, żeby zobaczyć to, na co tym razem zabrakło czasu – rejs po Dunaju, wzgórze Gellérta czy inne zakątki miasta.

Dla tych z Was, którzy planują podróż, przygotowałam też przewodnik po Budapeszcie z dziećmi – znajdziecie w nim opisy atrakcji, ciekawostki i praktyczne wskazówki. Dzięki niemu łatwiej ułożycie własny plan i wykorzystacie czas jak najlepiej.

Dla nas Budapeszt okazał się piękną przygodą – pełną wspólnych chwil, uśmiechu i odkrywania miasta razem z dziećmi. Już wiemy, że to nie była nasza ostatnia wizyta.”

Darmowy przewodnik dla dzieci po Budapeszcie i inne materiały znajdziesz także w darmowej bibliotece, do której dostęp otrzymasz po zapisie do newslettera

Byliśmy w Budapeszcie naprawdę krótko, ale zdążył nas zachwycić swoimi majestatycznymi budynkami, atmosferą i smakami zupełnie innej kuchni. Zwiedzanie z dziećmi wygląda inaczej niż w duecie czy solo – trzeba pogodzić tempo do małych nóżek, robić więcej przerw i nie oczekiwać, że zobaczy się wszystko. Ale właśnie dzięki temu docenia się to, co udało się zobaczyć i przeżyć razem.

Znajdziesz tam karty pracy, Ebooki, karty trójdzielne i wiele więcej. A dodatkowo – będziesz na bieżąco z nowościami, promocjami i wyjątkowymi ofertami, które przygotowujemy dla naszej społeczności!

Odbierz Przewodnik dla dzieci po Budapeszcie!

Zapisz się do newslettera i otrzymaj dostęp do darmowej biblioteki, pełnej wartościowych materiałów edukacyjnych.

Odbierz dostęp do Darmowej Biblioteki Materiałów

Zapisz się do newslettera i otrzymaj dostęp do darmowej biblioteki, pełnej wartościowych materiałów edukacyjnych. Znajdziesz tam karty
pracy, Ebooki, karty trójdzielne i wiele więcej. A dodatkowo – będziesz na bieżąco z nowościami, promocjami i wyjątkowymi ofertami, które
przygotowujemy dla naszej społeczności!

error: Content is protected !!